Wynagrodzenie a zdolność kredytowa — jak banki liczą w 2024 r.

obliczenia

Wynagrodzenie a zdolność kredytowa — jak banki liczą w 2024 r.

Banki liczą zdolność kredytową na podstawie dochodów netto. Ile musisz zarabiać na kredyt mieszkaniowy, jak umowa zlecenia wpływa na ocenę i jak poprawić zdolność.

Autor: Borja Cifuentes·Aktualizacja: 2026-05-13
kredytzdolność kredytowahipotekawynagrodzenie netto

Związek między wynagrodzeniem a zdolnością kredytową w 2024 roku

Zdolność kredytowa to kluczowy parametr, który decyduje o tym, czy bank udzieli kredytu hipotecznego i na jaką kwotę. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na zdolność kredytową jest wysokość i rodzaj osiąganych dochodów. W 2024 roku, w związku z poziomem stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego, a także aktualnymi regulacjami prawnymi, banki stosują wyśrubowane kryteria oceny zdolności kredytowej. W artykule wyjaśniamy krok po kroku, jak wynagrodzenie wpływa na ocenę zdolności kredytowej, jakie są minimalne zarobki wymagane do uzyskania kredytu na 300 000, 500 000 i 700 000 zł oraz jak forma zatrudnienia, wkład własny czy wspólni kredytobiorcy zmieniają możliwości uzyskania finansowania.

Jak banki obliczają zdolność kredytową?

Każdy bank stosuje własne algorytmy oceny zdolności kredytowej, ale kluczowe są trzy metody: wskaźnik DTI (Debt To Income), bufor stopowy oraz metoda dochodowa. Wszystkie te narzędzia mają na celu ocenę, czy potencjalny kredytobiorca będzie w stanie regularnie spłacać raty kredytu, zachowując bezpieczeństwo finansowe.

Wskaźnik DTI (Debt To Income)

DTI to stosunek wszystkich zobowiązań finansowych (rat kredytów, pożyczek, alimentów, leasingów) do miesięcznego dochodu netto gospodarstwa domowego. Zgodnie z rekomendacją Komisji Nadzoru Finansowego, suma rat nie powinna przekraczać 40% dochodu netto dla osób zarabiających poniżej średniej krajowej oraz 50% dla osób zarabiających powyżej tej kwoty. W 2022 roku, według GUS, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wynosiło 7065,11 zł brutto, co daje ok. 5100 zł netto.

Bufor stopowy

Banki są zobowiązane do stosowania bufora bezpieczeństwa, czyli podwyższają oprocentowanie kredytu w kalkulacji zdolności kredytowej o minimum 2,5 pkt proc. ponad aktualną stopę referencyjną NBP. Oznacza to, że nawet jeśli kredytobiorca wnioskuje o kredyt o zmiennej lub stałej stopie, bank sprawdza, czy poradzi sobie ze spłatą raty wyższej, niż wynika to z obecnego oprocentowania.

Metoda dochodowa

Banki analizują nie tylko wysokość dochodów, ale też ich źródło, stabilność i regularność. Dochody muszą być udokumentowane, regularne, najlepiej z umowy o pracę na czas nieokreślony. W przypadku umów cywilnoprawnych lub działalności gospodarczej wymagane są dłuższe okresy udokumentowania dochodu (zazwyczaj min. 12 miesięcy dla umowy zlecenie/dzieło, 12-24 miesiące dla B2B).

Ile trzeba zarabiać, by otrzymać kredyt na 300 000 zł, 500 000 zł i 700 000 zł w 2024 roku?

Na zdolność kredytową wpływa wiele czynników: okres kredytowania, liczba osób na utrzymaniu, zobowiązania finansowe, marża banku, prowizje czy wysokość wkładu własnego. Poniżej przedstawiamy orientacyjne wyliczenia dla osoby bez zobowiązań, wnioskującej o kredyt na 30 lat, z wkładem własnym 20%, przy oprocentowaniu kredytu ok. 7,8% (średnia oferta bankowa w I kwartale 2024 roku).

  • Kredyt 300 000 zł: Rata wynosi ok. 2 150 zł. Minimalny dochód netto: 5 400 zł.
  • Kredyt 500 000 zł: Rata wynosi ok. 3 580 zł. Minimalny dochód netto: 8 000 zł.
  • Kredyt 700 000 zł: Rata wynosi ok. 5 010 zł. Minimalny dochód netto: 11 000 zł.

Założono, że rata nie przekracza 40% dochodu netto. W praktyce banki mogą przyjąć wyższy próg DTI dla osób o ponadprzeciętnych zarobkach, dlatego przy wysokich dochodach wymagania mogą być nieco niższe.

Wpływ rodzaju umowy na zdolność kredytową

Rodzaj umowy o pracę lub współpracy ma kluczowe znaczenie dla oceny zdolności kredytowej. Banki preferują osoby zatrudnione na umowę o pracę na czas nieokreślony, ponieważ gwarantuje ona największą stabilność dochodów.

  • Umowa o pracę na czas nieokreślony: Najbardziej pożądana forma zatrudnienia. Dochód z takiej umowy jest wliczany w 100% do zdolności kredytowej, a banki wymagają zazwyczaj minimum 3 miesięcy zatrudnienia w obecnej firmie (niektóre 6 miesięcy).
  • Umowa o pracę na czas określony: Akceptowana przez większość banków, ale wymagany jest dłuższy staż (najczęściej co najmniej 6-12 miesięcy do końca umowy lub deklaracja jej przedłużenia). Dochód liczony jest w całości, ale bank może zastosować dodatkowe bufory bezpieczeństwa.
  • Umowa zlecenie lub umowa o dzieło: Banki wymagają udokumentowania dochodu z co najmniej 12 ostatnich miesięcy. Dochód z umów cywilnoprawnych często jest liczony w 80-100% (w zależności od banku). Niektóre banki mogą uznać tylko część dochodu.
  • B2B (jednoosobowa działalność gospodarcza): Wymagany jest staż prowadzenia firmy minimum 12 lub 24 miesiące (najczęściej 24 miesiące). Banki analizują średni dochód z ostatnich 12 miesięcy, często biorąc pod uwagę dochód netto po odliczeniu kosztów uzyskania przychodu i składek ZUS. Dochód z działalności gospodarczej bywa liczony w 70-100% (zależnie od stabilności i branży).

Dla banku istotna jest także historia zatrudnienia i regularność wpływów na konto. Przerwy w zatrudnieniu, nieregularne dochody czy zmiany sektora mogą obniżyć zdolność kredytową.

Wkład własny a zdolność kredytowa

Od 2023 roku zgodnie z Rekomendacją S KNF, minimalny wkład własny przy kredycie hipotecznym wynosi 20% wartości nieruchomości. W przypadku wybranych ofert z ubezpieczeniem niskiego wkładu, dopuszczalne jest 10%, ale wiąże się to z wyższymi kosztami. Im większy wkład własny, tym niższa rata kredytu i wyższa zdolność kredytowa. Przykładowo, przy kredycie 500 000 zł na mieszkanie warte 625 000 zł, wkład własny wynosi 125 000 zł.

Zwiększenie wkładu własnego nie tylko podnosi zdolność kredytową, ale także zmniejsza ryzyko banku, co może przełożyć się na niższą marżę i korzystniejsze warunki kredytu.

Zdolność kredytowa przy współkredytobiorcach

Wspólne zaciągnięcie kredytu przez dwie lub więcej osób pozwala na sumowanie dochodów, co istotnie zwiększa zdolność kredytową. Najczęściej współkredytobiorcami są małżonkowie, ale banki akceptują także innych członków rodziny czy partnerów życiowych. Współkredytobiorcy odpowiadają solidarnie za spłatę zobowiązania.

Zdolność kredytowa wyliczana jest na podstawie sumy dochodów wszystkich wnioskujących, pomniejszonej o ich łączne zobowiązania i koszty utrzymania. Dzięki temu np. dwie osoby zarabiające po 4 000 zł netto mają wyższą zdolność niż jedna osoba z dochodem 8 000 zł, bo bank bierze pod uwagę niższe koszty utrzymania na osobę w gospodarstwie dwuosobowym.

Jak zwiększyć zdolność kredytową?

Zwiększenie zdolności kredytowej wymaga działań zarówno po stronie przychodów, jak i zobowiązań. Oto najważniejsze sposoby:

  • Zwiększenie dochodu: Podwyżka, zmiana pracy na lepiej płatną, dodatkowe źródła dochodu (np. wynajem).
  • Spłata zobowiązań: Uregulowanie kart kredytowych, limitów w rachunku, zamknięcie zbędnych pożyczek.
  • Wydłużenie okresu kredytowania: Niższa rata miesięczna zwiększa zdolność kredytową, choć podnosi całkowity koszt kredytu.
  • Zwiększenie wkładu własnego: Im większy wkład, tym niższa rata.
  • Współkredytobiorca: Dołączenie osoby z dochodem do wniosku może znacząco podnieść zdolność.
  • Zmiana formy zatrudnienia: Przejście z umowy zlecenia na umowę o pracę na czas nieokreślony.
  • Utrzymanie dobrej historii kredytowej: Terminowa spłata zobowiązań poprawia ocenę w BIK.
  • Optymalizacja liczby osób na utrzymaniu: Banki biorą pod uwagę koszty utrzymania dzieci i innych osób w gospodarstwie.

Podsumowanie

Wynagrodzenie jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na zdolność kredytową. Banki analizują nie tylko jego wysokość, ale także źródło i stabilność. W 2024 roku, przy obecnych stopach procentowych NBP i wymaganiach KNF, osoba wnioskująca o kredyt hipoteczny na 300 000 zł powinna zarabiać co najmniej 5 400 zł netto, na 500 000 zł – 8 000 zł netto, a na 700 000 zł – 11 000 zł netto. Rodzaj umowy, wkład własny, obecność współkredytobiorców oraz brak zobowiązań finansowych istotnie zwiększają szanse na uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie się do procesu kredytowego oraz świadome zwiększanie swojej wiarygodności finansowej w oczach banku.


Wynagrodzenie a zdolność kredytowa – co warto wiedzieć w 2024 roku?

Większość osób analizujących temat zdolności kredytowej skupia się na podstawowych kryteriach, takich jak wysokość wynagrodzenia netto, forma zatrudnienia czy historia kredytowa. W praktyce jednak, banki w 2024 roku przykładają coraz większą wagę do szeregu dodatkowych czynników, które mogą mieć istotny wpływ na decyzję o przyznaniu kredytu hipotecznego. W tej sekcji przedstawiamy mniej oczywiste, ale bardzo istotne aspekty, które warto wziąć pod uwagę, planując zakup mieszkania na kredyt.

Różnice w ocenie wynagrodzenia – umowa o pracę, działalność gospodarcza i inne źródła dochodów

Choć umowa o pracę na czas nieokreślony nadal jest przez banki uznawana za najbezpieczniejsze źródło dochodu, w 2024 roku coraz więcej instytucji otwiera się na klientów prowadzących działalność gospodarczą, pracujących na umowach cywilnoprawnych czy uzyskujących dochody z najmu. Z danych ZUS za 2024 rok wynika, że już ponad 1,5 mln Polaków prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, a liczba osób pracujących na umowach zlecenie i o dzieło przekracza 2 mln.

Banki wymagają jednak w takich przypadkach przedstawienia dłuższego okresu udokumentowanych dochodów (zwykle 12–24 miesiące), a także biorą pod uwagę sezonowość i stabilność wpływów. W przypadku działalności gospodarczej istotny jest również sposób rozliczania się z fiskusem (zasady ogólne, podatek liniowy, ryczałt), co może wpływać na wysokość uznawanego dochodu netto. Przykładowo, dla ryczałtowców banki często przyjmują tylko część przychodu jako dochód netto, co może obniżyć zdolność kredytową nawet o kilkadziesiąt procent w porównaniu do osób zatrudnionych na etacie.

Dochody z zagranicy – jak są traktowane przez banki?

W 2024 roku, według danych GUS, ponad 2,5 mln Polaków pracuje czasowo lub na stałe za granicą. Wiele osób zastanawia się, czy dochody uzyskiwane poza Polską są akceptowane przez banki przy wyliczaniu zdolności kredytowej. Odpowiedź nie jest jednoznaczna: część banków przyjmuje dochody z krajów Unii Europejskiej, jednak wymaga dodatkowych dokumentów (umowa o pracę, wyciągi z konta, rozliczenia podatkowe). Dochody z poza UE są akceptowane rzadziej i podlegają indywidualnej ocenie ryzyka.

Warto pamiętać, że banki stosują własne kursy walut i często przyjmują dochód w złotówkach wyliczony po nieco niższym kursie niż rynkowy. Dodatkowo, jeżeli klient zarabia w walucie innej niż PLN, może zostać zobowiązany do zaciągnięcia kredytu w tej samej walucie (tzw. zasada walutowa), co może ograniczać ofertę dostępnych produktów hipotecznych.

Wpływ świadczeń socjalnych i dodatkowych bonusów na zdolność kredytową

Popularnym pytaniem jest, czy świadczenia socjalne (np. 500+, rodzinny kapitał opiekuńczy, zasiłki opiekuńcze) oraz premie i bonusy uzyskiwane z pracy są uwzględniane przez banki. Według najnowszych wytycznych KNF z 2023 roku, świadczenia socjalne mają charakter czasowy i niepewny, dlatego większość banków nie wlicza ich do dochodu lub przyjmuje tylko ich część (np. 50%).

W przypadku premii i nagród uznaniowych, banki liczą je do średniej z ostatnich 6–12 miesięcy, pod warunkiem ich regularności i udokumentowania na wyciągach bankowych. Jednorazowe nagrody świąteczne czy okazjonalne premie nie są zwykle brane pod uwagę przy ocenie zdolności kredytowej.

Koszty utrzymania – dlaczego warto je dokładnie przeanalizować?

Od 2022 roku banki przykładają coraz większą wagę do szczegółowej analizy kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. W praktyce oznacza to, że nawet przy wysokim wynagrodzeniu, duża liczba osób na utrzymaniu, wysokie wydatki stałe (np. alimenty, opłaty za przedszkole, leasingi) mogą istotnie obniżyć zdolność kredytową.

Z danych BDL za 2023 rok wynika, że przeciętne miesięczne wydatki gospodarstwa domowego wynosiły 2 032 zł na osobę. Banki mogą przyjąć wyższe wartości, zwłaszcza w dużych miastach, co przekłada się na niższą kwotę dostępnego kredytu. Warto więc przed złożeniem wniosku kredytowego przeanalizować swoje miesięczne koszty i – jeśli to możliwe – ograniczyć te mniej istotne.

Zmiany w scoringu bankowym w 2024 roku

W 2024 roku banki korzystają z coraz bardziej zaawansowanych metod scoringowych, które analizują nie tylko wysokość i stabilność wynagrodzenia, ale także historię rachunku bankowego, regularność wpływów, a nawet zachowania konsumenckie (np. częstotliwość korzystania z kart kredytowych, zakupy ratalne, opóźnienia w płatnościach). Coraz większą rolę odgrywają też dane pozyskane z Biura Informacji Kredytowej (BIK) oraz rejestrów dłużników.

Nowością jest szersze wykorzystywanie tzw. open banking, czyli zgody klienta na dostęp do historii transakcji z innych banków. Pozwala to na pełniejszą ocenę zdolności kredytowej, ale jednocześnie oznacza, że nawet drobne opóźnienia w płatnościach rachunków czy nietypowe wpływy na konto mogą zostać zauważone przez analityków bankowych.

Podsumowanie: na co zwrócić uwagę planując kredyt hipoteczny w 2024 roku?

Podsumowując, zdolność kredytowa w 2024 roku jest oceniana przez banki wielowymiarowo. Oprócz wysokości wynagrodzenia, istotne są stabilność i źródło dochodów, regularność wpływów, liczba osób na utrzymaniu oraz szczegółowa analiza kosztów życia. Warto również pamiętać o wpływie dodatkowych dochodów, świadczeń socjalnych oraz nowoczesnych narzędzi scoringowych, które mogą zarówno pomóc, jak i utrudnić uzyskanie kredytu hipotecznego.

Przygotowując się do złożenia wniosku, warto dokładnie przeanalizować swoją sytuację finansową, zebrać niezbędne dokumenty oraz – w razie wątpliwości – skorzystać z pomocy doradcy kredytowego, który zna aktualne wymagania banków i może pomóc w optymalizacji zdolności kredytowej.


Wynagrodzenie a zdolność kredytowa w 2024 r. na tle innych krajów europejskich

W kontekście ubiegania się o kredyt hipoteczny w Polsce coraz częściej pojawia się pytanie, jak krajowe realia wypadają w porównaniu z innymi państwami europejskimi. Analizując wynagrodzenia, poziom życia oraz kryteria oceny zdolności kredytowej, można zauważyć istotne różnice – zarówno na korzyść, jak i niekorzyść polskich kredytobiorców. Warto przyjrzeć się bliżej, jak banki w Polsce i w Europie wyliczają zdolność kredytową i jakie czynniki mają największy wpływ na decyzje kredytowe.

Porównanie średnich wynagrodzeń i kosztów życia

Według danych GUS za 2022 rok, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w Polsce wynosiło ok. 6733 zł, co przy obecnym kursie euro (marzec 2024 r.) daje około 1500 euro. Dla porównania, w Niemczech średnia pensja brutto to ok. 4100 euro, we Francji – 3200 euro, a w Czechach – około 1700 euro (źródło: Eurostat, 2023). Różnice te przekładają się bezpośrednio na możliwości kredytowe, ale również na poziom cen nieruchomości oraz codziennych wydatków.

Koszt życia w Polsce, choć niższy niż na Zachodzie, systematycznie rośnie. W wielu miastach wojewódzkich ceny mieszkań zbliżają się do poziomów obserwowanych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Czechy czy Węgry. Raty kredytów hipotecznych w relacji do przeciętnego wynagrodzenia w Polsce są wyższe niż np. w Niemczech, gdzie relatywnie większy odsetek dochodu pozostaje po opłaceniu raty.

Kryteria oceny zdolności kredytowej: Polska vs. inne kraje UE

Polskie banki stosują dość rygorystyczne kryteria oceny zdolności kredytowej. Zgodnie z rekomendacją KNF, rata kredytu nie powinna przekraczać 40-50% miesięcznego dochodu netto gospodarstwa domowego. W Niemczech czy we Francji banki często dopuszczają tzw. wskaźnik DTI (Debt to Income) nawet do 35-40%, jednak przy wyższych wynagrodzeniach i stabilniejszym rynku pracy. W Europie Zachodniej kluczowe znaczenie ma także długość umowy o pracę oraz historia kredytowa, przy czym większą wagę przywiązuje się do stabilności zatrudnienia niż do samego poziomu dochodu.

W niektórych krajach, jak np. w Holandii czy Danii, banki stosują uproszczone procedury dla osób z określonymi typami umów lub zawodów, a państwowe gwarancje kredytowe obniżają wymagany wkład własny. W Polsce wciąż dominuje tradycyjny model oceny oparty na analizie dochodów z ostatnich 3-6 miesięcy oraz skrupulatnej weryfikacji kosztów utrzymania.

Wpływ polityki monetarnej i stóp procentowych

W 2024 roku Polska, podobnie jak większość krajów UE, doświadczała podwyższonych stóp procentowych, co znacząco wpływa na zdolność kredytową potencjalnych kredytobiorców. Według danych NBP, średnie oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych w Polsce w I kwartale 2024 r. wynosiło ok. 7,5% (źródło: NBP, „Kwartalna informacja o rynku kredytowym”, 2024). Dla porównania, w Niemczech czy Francji oprocentowanie kredytów hipotecznych w tym samym okresie wynosiło odpowiednio 3,8% i 4,1% (źródło: European Central Bank, 2024).

Wyższe stopy procentowe w Polsce oznaczają, że przy tej samej kwocie kredytu rata miesięczna jest znacznie wyższa niż w wielu krajach Europy Zachodniej. To ogranicza zdolność kredytową polskich gospodarstw domowych, zwłaszcza tych o średnich i niższych dochodach.

Dostępność mieszkań a możliwości kredytowe

Wskaźnik dostępności mieszkań, czyli relacja ceny nieruchomości do rocznego dochodu, jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na zdolność kredytową. Według danych BDL oraz Eurostat, w Polsce w 2023 roku przeciętna cena metra kwadratowego mieszkania w dużych miastach przekraczała 12 000 zł, podczas gdy w Berlinie czy Pradze było to odpowiednio ok. 15 000 zł i 13 000 zł. Jednak przy wyższych zarobkach mieszkańców Berlina czy Pragi, realna dostępność mieszkań jest tam często lepsza niż w Warszawie czy Krakowie.

Ponadto, w wielu krajach UE funkcjonują programy wsparcia dla młodych kredytobiorców, takie jak dopłaty do wkładu własnego, gwarancje państwowe czy ulgi podatkowe. W Polsce programy takie jak „Bezpieczny Kredyt 2%” miały ograniczony zakres i były dostępne przez krótki czas, co w praktyce nie wpłynęło na trwałą poprawę dostępności mieszkań dla szerokiej grupy obywateli.

Różnice kulturowe i podejście do zadłużania się

Warto zwrócić uwagę także na różnice kulturowe w podejściu do zadłużania się. W krajach Europy Zachodniej powszechne jest finansowanie zakupu nieruchomości kredytem na 25-30 lat, a rynek najmu jest znacznie bardziej rozwinięty. W Polsce, mimo rosnącej popularności kredytów hipotecznych, nadal istnieje silna presja społeczna na posiadanie własnego mieszkania, co przekłada się na większą gotowość do podejmowania zobowiązań finansowych nawet kosztem wysokiego obciążenia domowego budżetu.

Jednocześnie w Polsce wciąż relatywnie rzadko spotyka się kredyty o stałym oprocentowaniu na cały okres spłaty – w krajach takich jak Francja czy Holandia są one standardem. To zwiększa bezpieczeństwo kredytobiorców na Zachodzie i pozwala lepiej planować domowy budżet, niezależnie od wahań stóp procentowych.

Podsumowanie: perspektywy na przyszłość

Analizując sytuację w 2024 roku, można zauważyć, że polscy kredytobiorcy stają przed większymi wyzwaniami niż ich odpowiednicy w wielu krajach Europy Zachodniej. Wynika to zarówno z relatywnie niższych wynagrodzeń, jak i wysokich kosztów kredytowania oraz ograniczonej dostępności programów wsparcia. Jednocześnie warto podkreślić, że banki w Polsce stosują coraz nowocześniejsze narzędzia oceny zdolności kredytowej, a rynek nieruchomości staje się coraz bardziej zróżnicowany.

W najbliższych latach można spodziewać się dalszych zmian – zarówno po stronie banków, jak

Najczęściej zadawane pytania

Czy banki akceptują dochód z umowy zlecenia przy obliczaniu zdolności kredytowej?

Tak, większość banków akceptuje dochód z umowy zlecenia, ale wymagają udokumentowania wpływów z co najmniej 12 ostatnich miesięcy. Dochód z umowy zlecenia jest najczęściej liczony w 80–100% wartości, w zależności od polityki banku. Niektóre banki mogą wziąć pod uwagę tylko część dochodu, jeśli jest on nieregularny lub występują przerwy w zatrudnieniu.

Jaki jest minimalny wkład własny przy kredycie hipotecznym w 2024 roku?

W 2024 roku minimalny wkład własny wynosi 20% wartości nieruchomości. W wybranych bankach możliwe jest uzyskanie kredytu z 10% wkładem własnym, ale wiąże się to z koniecznością wykupienia dodatkowego ubezpieczenia niskiego wkładu i podwyższonymi kosztami kredytu.

Czy rata kredytu może przekroczyć 40% mojego dochodu netto?

Co do zasady, banki przyjmują, że suma wszystkich zobowiązań nie powinna przekraczać 40% dochodu netto dla osób zarabiających poniżej średniej krajowej. Dla lepiej zarabiających (powyżej średniej) możliwe jest zwiększenie tego limitu do 50%. Ostateczna decyzja zależy od polityki konkretnego banku i analizy ryzyka kredytowego.

Czy prowadząc działalność gospodarczą mogę dostać kredyt hipoteczny?

Tak, osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą mogą otrzymać kredyt hipoteczny, ale banki wymagają udokumentowania stabilnych dochodów, zazwyczaj z ostatnich 12 lub 24 miesięcy. Dochód liczony jest na podstawie średniego zysku netto po odjęciu kosztów i składek ZUS. Wymagania wobec przedsiębiorców są wyższe niż przy umowie o pracę.

Czy dołączenie współkredytobiorcy zawsze zwiększa zdolność kredytową?

W większości przypadków tak, ponieważ dochody współkredytobiorcy sumują się, co zwiększa zdolność kredytową. Jednak jeśli współkredytobiorca ma własne zobowiązania finansowe lub wysokie koszty utrzymania, efekt ten może być ograniczony. Bank analizuje łączne dochody i zobowiązania wszystkich wnioskujących.